Witkowie, w województwie lubuskim, około 12 km na północ od Szprotawy, znajduje się zamek, którego najstarsza część stanowi murowana rycerska wieża mieszkalna. Wieża, zlokalizowana w południowej części wsi, w obrębie dawnego PGR przy drodze na Janowiec, powstała około 1400 roku z inicjatywy Franczke von Warnsdorf zu Wettchindorf, przedstawiciela rodu von Warnsdorf.
Pierwotnie dwupiętrowa budowla na planie zbliżonym do kwadratu o boku około 10,7 metra, wzniesiona z kamieni narzutowych i cegły, nakryta była czterospadowym dachem. W jej skład wchodziła sklepiona kolebkowo piwnica oraz dwie kondygnacje pozbawione murowanych podziałów wewnętrznych. Do wieży prowadziły trzy wejścia: górne, z progiem na wysokości 4,2 metra powyżej obecnego poziomu dziedzińca, oraz dwa dolne, prowadzące do piwnic i na parter. Przyziemie oświetlały skromne otwory szczelinowe, natomiast piętro - wąskie okna wyposażone w ceglane ościeża i półkoliste łęki.
Po 1431 roku rezydowali tutaj synowie Franczke von Warnsdorf: Kaspar, Nickel oraz Stibor, a także Hans von Warnsdorf. W drugiej połowie XV wieku jedynym właścicielem wsi był Nickel, a potem jego spadkobiercy. W tym okresie zrealizowano pierwszą dużą przebudowę, obejmującą m.in. zmianę układu okien na piętrze i zawieszenie wykusza na południowo-wschodniej ścianie, pełniącego
Zdjęcie lotnicze, fot. ZeroJeden, III 2022
zapewne funkcję sakralną. Około 1560 roku lub nieco wcześniej obiekt podwyższono o jedno piętro, powierzchnię użytkową zwiększył ponadto dom powstały w oparciu o południowy wycinek owalnego muru obwodowego. W tym czasie wieś należała do rodziny von Schoenach. W XVI stuleciu przylegający do furty bramnej zachodni fragment muru wyodrębniono, od wewnątrz dostawiając doń parterowy budynek gospodarczy (oficynę). Około 1557 roku zamek został przebudowany i ufortyfikowany.
Po bezpotomnej śmierci ostatniego przedstawiciela lokalnej gałęzi rodu von Schoenach w 1596 roku, majątek przeszedł na własność Henryka von Dohna i jego następców, którzy przebywali tutaj do roku 1711, gdy zmarł Karol Hannibal von Dohna. Kolejni właściciele nie mieszkali już w wieży, przenosząc się do wybudowanego nieopodal pałacu. Stary gmach wykorzystywano odtąd jako pomieszczenia dla służby. W XVIII wieku renesansowy zamek został powiększony.
Wieżę otaczała nawodniona fosa, wzmocniona w okresie późniejszym wałem i murem z basztamiw kształcie
Przekrój zamku i budynku gospodarczego według H.Kozaczewskiej-Golasz [źródło]
podkowy. Wieża zachowała się w stanie kompletnym, choć już bez rozebranych w XIX stuleciu fortyfikacji zewnętrznych, bramy i dostawionej w XVII wieku do północnej elewacji maleńkiej kuchni.
Po roku 1945 wieżę upaństwowiono, co doprowadziło do jej dewastacji. Zabezpieczono i częściowo odbudowano ją w latach 1978-1984 z przeznaczeniem na siedzibę stacji badawczej Muzeum Archeologicznego Środkowego Nadodrza.
We wnętrzach zachowały się unikatowe polichromie o tematyce sakralnej, obrazujące trójosobową scenę pasyjną - Chrystusa na Krzyżu, Madonnę i Jana Ewangelistę, widok nieznanego miasta lub zamku z trębaczem oraz relikty wizerunku św. Jerzego. Na pierwszym piętrze w południowo-wschodniej ścianie umieszczony został wykusz kapliczny z polichromowaną arkadą przedstawiającą scenę ukrzyżowania Chrystusa. Zachowały się również fragmenty gotyckiej polichromii oraz renesansowy wystrój architektoniczny. Do dziś zachowały się fragmenty umocnień bastionowych.
Obecnie
Zdjęcie lotnicze, fot. ZeroJeden, III 2022
wieża stanowi własność prywatną i nie można jej zwiedzać.