Polskie zamki
Aktualizacja 2025-11-15

Strażnica w Przewodziszowicach

  

Legendy
Wzmianki
blankWycieczki (Musisz być zalogowany/a)blanktlo


w  Przewodziszowicach, na trudno dostępnej, wapiennej skale o wysokości blisko 20 metrów, znajdują się ruiny warowni jurajskiej. Brak jednoznacznych źródeł historycznych uniemożliwia ustalenie fundatora zamku. Nie jest pewne, czy inicjatorem budowy był król Kazimierz Wielki, czy książę Władysław Opolczyk.
Warownia została wzniesiona w drugiej połowie XIV wieku i składała się z dwóch części: zamku górnego i podzamcza. Zamek górny, o powierzchni około 70 metrów kwadratowych, 
Strażnica w Przewodziszowicach
Widok z lotu ptaka, fot. ZeroJeden, VI 2022
zajmował szczyt skały. Składał się z niewielkiego murowanego gmachu, prawdopodobnie o charakterze wieżowym, oraz drewnianych budynków. Całość otaczał kamienny mur obronny, poprowadzony wzdłuż krawędzi ostańca i jednostronnie podparty kamienną ścianą. Dostęp do zamku górnego był utrudniony i prawdopodobnie realizowany za pomocą pomostów lub drabin.
U podnóża skały znajdowało się podzamcze gospodarcze, otoczone fosą i wałem ziemnym z palisadą o długości około 300 metrów. Brak zachowanych śladów tych fortyfikacji utrudnia odtworzenie zarysu budowli. U stóp fortecy był niegdyś zamek dolny chroniony fosą. Służył jako miejsce stałego pobytu załogi, która na górę wchodziła po drewnianych, łatwych do zniszczenia drabinach. Na tym terenie znaleziono liczne szczątki przedmiotów codziennego użytku.
W 1382 roku wieś Przewodziszowice przeszła na uposażenie klasztoru paulinów na Jasnej Górze.
W latach 1424-1444 warownia należała do Mikołaja Kornicza zwanego Siestrzeńcem, burgrabiego będzińskiego. Wykorzystywał 
Strażnica w Przewodziszowicach
Południowa krawędź skały z ocalałym fragmentem muru, fot. ZeroJeden, VIII 2002
on zamek jako bazę dla działalności husyckiej i wypraw przeciwko oponentom politycznym. Jego działalność doprowadziła do potępienia go przez sąd królewski w 1434 roku i utraty majątku. Przypuszcza się, że to właśnie niechlubna działalność burgrabiego prowadzi do celowego zniszczenia warowni, a być może zostaje ona po prostu opuszczona i z czasem popada w ruinę. Źródła historyczne na ten temat solidarnie milczą. W latach 1426-1454 Mikołaj Siestrzeniec zajmował się w okolicy rozbojem, a przewodziszowicka strażnica idealnie nadawała się na schronienie. Mikołaj cieszył się sympatią w niższych warstwach społeczeństwa, ponieważ podobno napadał tylko na bogatych kupców i możnowładców.
Później ruiny strażnicy wraz z przyległymi terenami należą m.in. do rodu Męcińskich. W latach 50. XX wieku prowadzone są tutaj pierwsze sondażowe badania archeologiczne, po zakończeniu których częściowo zrekonstruowano fragment muru obwodowego od strony południowo-wschodniej.
Do dzisiaj zachowały się fragmenty muru obwodowego o grubości sięgającej 1,5 metra i wysokości 10 metrów, a także skromniejsze pozostałości ścian wieży. U podnóża skały widoczne są ślady wałów ziemnych i fosy.
O niedostępności zamku świadczy brak jakichkolwiek przekazów historycznych dotyczących jego oblężenia czy zdobycia.








Serwis wykorzystuje technologi? cookie w celu uprzyjemnienia u?ytkowania.