Polskie zamki
Aktualizacja 2019-12-08
Użytkownik:

Hasło:

Loguj automatycznie

Załóż konto
blank
blank

Zamek Gryf w Proszówce

 (Proszówka • Greiffenstein • Gryf • Gräflich Neundorf) 

blankWycieczki (Musisz być zalogowany/a)blanktlo

(opracowywane przez JAPCOKa)
Legenda o zaginionej obrączce i zasługach polnej myszki


Dawno, dawno temu, w czasach, których najstarsi ludzie nie pamiętają był sobie piękny słoneczny dzień, a ówczesny właściciel zamku Krzysztof Leopold von Schaffgotsch postanowił zabrać swą niedawno poślubioną małżonkę na przejażdżkę po okolicy. Wraz z liczną służbą wybrali się na pobliską Kruczą Górę. Na spacerach i pogawędkach miło upłynął dzień. Już zbierali się do powrotu, kiedy Krzysztof zauważył brak obrączki na swym palcu. Cała służba w popłochu przemierzała Kruczą Górę, ale bez skutku, obrączka się nie znalazła. Naród był wtedy bardziej zabobonny niż teraz i na małżonków padł blady strach po tym jak usłyszeli, że miejscowa wróżka Hanna, czy też Halina, przepowiedziała koniec rodu Schaffgotschów, jeśli obrączka się nie odnajdzie ...
Minął rok. W drodze było dziecko. Czas płynął wolno i szczęśliwie, jednak ciężar przepowiedni mącił radość małżeńskiego życia. Państwo Schaffgotschowie ponownie wybrali się na Kruczą Górę by odpocząć na łonie natury. Wraz z liczną grupą dworzan siedli na rozłożonych na trawie kobiercach, by posilić się tym, co przygotował zamkowy kucharz.
W pewnej chwili zauważono małą myszkę, która zakradła się do koszyka z pieczywem, by uszczknąć kilka okruszków chleba. Jeden z dworzan zerwał się na równe nogi z zamiarem pochwycenia myszki. Lecz ta nie czekała ani chwilki, tylko czmychnęła czym prędzej do swej norki. Uparty dworzanin gonił za nią, dopóki nie zobaczył jej ogonka znikającego pod ziemią. Schylił się by sprawdzić, czy ukryła się głęboko, czy może da się ja wyciągnąć stamtąd i wtedy ... promienie słońca odbiły się w czymś co częściowo wystawało z mysiej norki. Była to zaginiona obrączka!!
Wiwatom i toastom nie było końca. Szczęśliwi, że nie grozi im już przepowiednia wiejskiej wróżki, Schaffgotschowie wydali ucztę na zamku.
I ja tam byłam, miód i wino piłam. Po brodzie kapało, a w gębie nic nie zostało ... :)

Serwis wykorzystuje technologi? cookie w celu uprzyjemnienia u?ytkowania.

Jeśli jesteś zainteresowany zakupem książek o tematyce zamkowej to zapraszam do przejrzenia biblioteczki wystawionej na sprzedaż. Zebrana kwota zasili cel charytatywny.