Polskie zamki
Aktualizacja 2019-06-07
Użytkownik:

Hasło:

Loguj automatycznie

Załóż konto
blank
blank

Zamek w Czorsztynie

  

Legendy
blankWycieczki (Musisz być zalogowany/a)blanktlo


Czorsztyn
Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich, Warszawa 1880


w pow. nowotarskim, przy gościńcu wiodącym z Nowegotargu przez Krościenko do Szczawnic i N. 'Sącza, a przez Niedzicę do Sfc. wsi na Spiżu. Od strony Spiża granicę tworzy Dunajec, od Hałuszowy potok Cegielny, a od Sromowiec wyżnich również potok bezimienny, przyjmujący Cegielny p., i wpadający w obr. gm. Czorsztyna do Dunajca.
Odległy od Nowegotargu o 22 kil, od Nowego Sącza o 56 kil., od Krościenka 15 kil, od Krakowa o 7kil. Parafia łac. w Maniowach, 5 kil. odległych, Stacya pocztowa w miejscu. Według obliczenia z r. 1869 liczy 28 domów i chat, a 172 mk. (87 męż., 85 kob.). Według szematyzmu dyecezyi tarnowskiej z r. 1880 jest w Czorsztynie 175 dusz rz. kat. Przestrzeń posiadłości większej: roli ornej 152, łąk i ogrodów 30, pastwisk 77, lasów 139; posiadłość mniejsza: roli ornej 65, łąk i ogrodów 13, pastwisk 16 morgów. Dziś własność Marcelego Drohojowskiego. Na obszarze dworskim: młyn, tartak, kościarnia, gorzelnia, wapielnia; włościanie, prócz rolnictwa, trudnią się. rybołówstwem (łososi) i wożeniem turystów na łodziach do Szczawnic. W tejże wsi na znacznej górze wznoszą się zwaliska zamku czorsztyńskiego. Gmach tego zamczyska stoi na południowym boku tejże góry, wznoszącej się w miejscu rozwidlenia drogi nowotarskiej na dwie odnogi: jedne północną starą drogę krościeniecką, drugą zaś południową wiodącą do Niedzicy. Góra ta jest to amonitowa różowa skała, stromo spadająca ku południowi. Z ruin zamku prześliczny widok na dolinę nowotarską, Babią Górę, pasmo Tatr, na przeciwległy zamek dunajecki czyli niedzicki. Od zamczyska ciągnie się w prostym kierunku ku wschodowi kilka skalistych czubków, wyższych od niego, z których pierwszy nazywa się Nadmajerz, wznosi się bowiem nad gospodarskiemu zabudowaniami dworskiemi; drugi, na wschód położony i najwyższy (607,6 m.) z wszystkich otaczających zamek, zwie się Czubatą. Równolegle do tych skał ku północy ponad starą drogą do Krościenka wznosi się inny szereg skał, których czubki zwą się Wapielnikiem, Babkami, Szeroką. Między tymi rzędami skał jest wąski, lecz najwygodniejszy przystęp do zamku od wschodu, A że ten przystęp mógł być łatwo bronionym, któż wie, czy tędy nie była kiedyś do zamku droga; jakoż tylko od wschodu lub północnego wschodu możliwy był przystęp do zamku. Zbocze zachodnie góry czorsztyńskiej, będące pastwiskiem, zowie się Sadek. W podaniu ludowem miał tu być ogród zamkowy. Skałki między drogą z Czorsztyna do Niedzicy wiodącą a potokiem z pod Snoszki płynącym, stromo ku łąkom naddunajeckim spadające, zowią się Obłazem. Od Obłazu odrywa się ku południowi tuż nad samą wodą Dunajca stroma, dzika skała, prostopadle do wód spadająca. Zowie się Skałką nad wodą. Wzgórze wznoszące się na północny zachód, od skrętu starej drogi do Krościenka popod zamkiem czorsztyńskim, zowie się Wroniną. Jest podanie ludowe, niczem niepoparte, że na tem wzgórzu było niegdyś miasto, które się zapadło, i że w pewien dzień słychać w niem dzwonienie dzwonów, W zachodniej części tego wzgórza stoi między dwiema topolami figura Matki Boskiej. Wierch na północny wschód od zamku, przez który prowadzi stara droga do Krościenka, zwie się Snoszką. Wzgórze zaś w tyle nad pocztą zwą Szubieniczną górą. Góra zamkowa wznosi się 589 m. npm. (pom. sztabu jen.); stary browar nad drogą do Węgier 490 m., most na Dunajcu pod zamkiem dunajeckim 488 m; zamczysko czorsztyńskie wznosi się zatem prawie 100 m. nad poziom doliny Donajca między niem a zamkiem dunajeckim. Na południowym stoku tej góry zamkowej, ponad dworem, leżą rozrzucone chaty, tworzące główną część dzisiejszej wioski Czorsztyna. Zwą się one Podzamczem. Z niego przechodzi się poza Czubatą na połogi i wzgórze, wyższe od Czubatej, zwane Wyżniem Nadzamczem. Południowy stok tego wzgórza zwie się Kiżnieni Nadzamczem. Gospodarze czorsztyńscy dzierżawią to wzgórze od dworu na spółkę. Na wschodnim końcu tego wzgórza pod lasem była dawniej cegielnia, w której miano wyrabiać cegły do starego zamku. Nieco dalej ku wschodowi jest mały potoczek, Cegielnym zwany, tworzący granicę między Cz. a Hałuszową. Las od tego potoku aż po granicę sromowiecką zwie się Barcie. Na zachód od niego lasem okryty ostry szczycik Wapielnikiem zowią. Przy drodze wiodącej pod zamkiem ku Niedzicy, nad zjazdem ku dworowi, stała dawniej kapliczka drewniana. Burza przed laty (około r. 1849) zerwała ją i rzuciła na drogę. Zamek czorsztyński był siedzibą starostwa czorsztyńskiego, które w połowie 17 wieku obejmowało miasto Krościenko i wsie Maniowy, Tylkę, Jastrząb, Prawdę czyli Wer uroczysko, Słobodę, Kluszkowce, Mizerną, Hubę, Krośnice, Grywałd i Hałuszową, Baliniec i Ochotnicę, Tylmanowa, Kłodną Wolę, Ligaszówkę, Szczawnice wyżnie i niźnie, Sromowce wyżnie, średnie i niźnie. W Maniowach i Szczawnicach były sołtystwa i wybraniectwa; w Tylce, Kluszkowcach, Mizernej, Krośnicy, Grywałdzie, Hałuszowej, Ochotnicy, Tylmanowej i Sromowcach wyżnich były sołtystwa. Kilka z nich: (maniowskie, Muszko wicckie, bału-szowskie, ochotnickie, śylmanowskie) trzymał 1660 roku starosta czorsztyński wbrew ustawom z roku 1347. lustracya z roku 1765 wymienia sołtystwa w Sromowcach niżnich, wybraniectwa także w Tylmanowej i w Grywałdzie, a w Krościenku i Maniowach, Kałuszowej i Czorsztynie folwarki starościńskie. Stern lat wprzódy wymienione są tylko w Krościenku i pod zamkiem czorsztyńskim. Według lustracyi zaś z r, 1765 starostwo to obejmowało miasto Krościenko, wsi Szczawnice wyżnie i niźnie (ról 10, zagród 8, młynów 2), Tylmanowa, Ligaszową i Kłodne (ról 18, zarębków 4, zagród 6, młyn jeden); Ochotnicę (ról 44 i pół, młyn 1); Maniowy (ról 21%); Hubę (zagród 5); Sromowce niźnie i średnie (ról 12 i pół); Sromowce wyżnie (ról 10 i pół, zagród 7); Kluszkowce (ról 12* zagród 9); Hałuszową (rola 1, zagród 6); Krośnice (zarębków 14); Mizerną (zarębków 7); Tylkę (zarębków 6, młyn jeden); Grywałd (ról 9 i pół) i Czorsztyn. Prócz robocizny dawały też osady czynszu i podatku rozmaitego w kwocie złp. 14,206; inne dochody z starostwa czyniły złp. 15,434. Ogólny więc dochód złp. 29,640. Wydatki wynosiły złp. 859. Roczny zatem dochód do kwarty czynił złp. 28,781 czyli kwarty złp. 7195. Przed rokiem 1765 płaciło starostwo kwarty 534 złp. 14 gr.; hiberny zaś w r. 1765 złp. 6878 gr. 27. Podług tej lustracyi starostwo liczyło 4 wybraniectwa, t. j. w Szczawnicach wyżnich, Tylmanowej, Maniowach i Grywałdzie; a 10 wójtostw. Wieś Czorsztyn w r. 1777 miała 16 domów a 89 mk., między nimi 1 rodzinę żydowską składającą się z 5 głów; w r. 1799 domów 19 a 126 mk.; w r. 1824 domów 20 a miesz. 136, między niemi jedne rodzinę żydowską z 7 głów się składającą. Pochodzenie nazwy Czorsztyna trudno odgadnąć. Według Szajnochy Czorsztyn jest to samo, co Szorsztyn, niemieckie Schorstein (Schornstein), po skandynawsku "skorsten," komin. Według innych Cz. ma to samo znaczyć co niemieckie Schauerstein lub Zornstein, t. j. kamień zgrozy lub kamień gniewu. Zamek ten, jak wiele innych osad w tej okolicy (Grywałd, Bursztyn, Falsztyn, Rychwałd, Frydman i t. d.) założyli prawdopodobnie Niemcy. Najdawniejsze wzmianki o Cz. sięgają 13 wieku. R, 1241 Bolesław Wstydliwy z żoną i matką, chroniąc się przed Tatarami, naprzód do Węgier, gdy ci z pod Lignicy ku Węgrom się zwrócili, do Polski powrócił i ukrywał się nasamprzód w zamku Pienińskim, a potem w Cz. w wieży południowej, Zieleńcem do dzisiejszego dnia zwanej. W r. 1242 Klimunt wojewoda krakowski wraz z bracią swoją Sulkonem i Teodorem, widząc złe, które nad krajem zawisło, udał się w Pieniny, szukając Bolesława, którego odszukał w Cz. Ten, od nich dowiedziawszy się, że szlachta, mniemając że zginął, zamierza nowego obrać króla, powrócił do Krakowa, W r. 1246 posiadaczem zamku był niejaki Piotr Wydźga, szlachcic z ziemi krakowskiej, herbu Janina, później krzyżak. Tenże Wydźga, gdy srogi głód uciskał ziemie chełmińską, pomorską i pruską, zamierzając wstąpić do krzyżaków, trzy wielkie szkuty naładowane winem, miodem, pszenicą, szperką, zbożem, masłem i inną żywnością Wisłą, lądem zaś 1300 sztuk bydła, owiec, wołów, krów i koni, do Torunia wysłał. Sam później tam przybywszy i do zakonu wstąpiwszy w nim życia dokonał. Przyniósł także z sobą mnogo złota, które w górach ku Węgrom i nad Łąckiem położonych kopał. Posiadał on oprócz Czorsztyna zamki Rytro i Lemiasz, Umierając miał on zostawić skazówki (Ezemplar informationis et avisamenti) o kopalniach w górach sądeckich, które Długosz zamieścił w swoim Liber beneficiorum (Wyd. z r. 1864 III, 354?355). Temuż Wydźdże przypisują niektórzy wybudowanie zamku. Przez przeszło cały wiek nie mamy innych wiadomości. Wprawdzie podał Dr. E.Janota w swoim "Przewodniku na Babią Górę, do Tatr i Pienin" (str. 51), a za nim powtórzył Walery Eliasz, że r. 1257 Bolesław Wstydliwy, bawiąo w Czorsztynie, zapisał żonie swojej Kindze ziemię sądecką za utratę posagu na obronę kraju obróconego. Tymczasem rzeczony przywilej podpisał Bolesław Wstydliwy na walnym zjeździe w Korczynie 10 marca 1257- W ustawie sejmu i synodu przez Bodzantę, biskupa, w Krakowie równocześnie 4 czerwca 1369 odbytych, wspomniany jest Cz. Między zamkami, które Kaźmierz Wielki, częścią wałami i murami wzmocnił, częścią przebudował, wymieniony jest także Cz. W tym wieku (14) koło Cz. przejeżdżali królowie polscy. I tak w r. 1335 Kaźmierz W. tędy udawał się na zjazd do Wyszohradu, gdzie się zrzekł Szlązka. R. 1339 powtórnie przejeżdżał on do Wyszohradu dla ustanowienia następcy po sobie na tron polski w osobie Ludwika, królewicza węgierskiego, a siostrzeńca swego; a ostatni raz r. 1369 do Budzynia (Buda), aby z tymże Ludwikiem zawrzeć przymierze przeciwko Karolowi, cesarzowi niemieckiemu. R. 1370 koło Czorsztyna przejeżdżał tenże Ludwik dla objęcia tronu polskiego; również Jadwiga, długo wyczekiwana, wreszcie r. 1384 tą samą drogą popod Cz. na Nowysącz do Polski przybyła, w towarzystwie kardynała Dymitra, arcybiskupa strygońskiego, i najpierwszych magnatów węgierskich. Z końcem wieku 14 czy też na początku 15 przeszedł Cz. w ręce Zawiszy Czarnego, starosty spiskiego. Za jego czasów r. 1400 Grot Słupecki, herbu Rawicz, dziedzic wsi Słupczy, i Jan Rogala, kasztelan włocławski, wywołani i wygnani z kraju za zabicie Jana Toporczyta Ossolińskiego, kasztelana wielickiego, w zwadzie o granice wsi Dwnkóz, należącej do prebendy sandomirskiej, którą natenczas syn Ossolińskiego dzierżył, oddawszy się życiu awanturniczemu, na czele band rozbójniczych opanowali Cz., skąd po całej okolicy szerzyli straszne rozboje. Władysław Jagiełło zesłał na nich dworzan swoich, którzy dopiero roku 1402 zamek ten zdobyli. Słupecki uszedł, a Rogala, pojmany, długo zostawał w więzieniu w dybach, aż za przyczyną Zawiszy Czarnego król wolnością go obdarzył. Ponieważ Zygmunt, cesarz niemiecki i król węgierski, ustawicznie potajemnie wspierał krzyżaków, przeto Władysław Jagiełło, mając częste w tym względzie z nim zjazdy, 1410 w Kieżmarku, 1412 w Lubowni, 1423 po bitwie grunwaldzkiej w Sromowcach, często bywał nawet z Witoldem w Czorsztynie. Ponieważ w r. 1423 do wielkich waśni już przychodziło królowi Jagielle z cesarzem, przeto, dla ułatwienia porozumienia, tegoż roku zjechali się panowie węgierscy naprzód do Cz., gdzie się zeszli z panami polskimi; potem udali się do Kieżmarku, gdzie postanowili, aby król Jagiełło zjechał się z cesarzem na wtóre półpostu do Starego-Sioła (Starej Wsi) na Spiżu, milę od Cz. Przybył też Jagiełło, a w czwartą niedzielę postu wyruszywszy z Czorsztyna, pół mili odeń, na polach wsi Sromowce nad Dunajcem spotkał się z cesarzem, skąd pojechali do Kieżmarku, a potem do Lewoczy na święta wielkanocne. W Kieżmarku spisali traktat przyjaźni. R. 1424 koronacya królowej Zofii sprowadziła znowu cesarza wraz z żoną do Sromowiec, zkąd przez Cz? Nowytarg i Myślenice udali się do Krakowa. R. 1433 oddział husytów pod dowództwem Biedrzyka, niegdyś kapłana, walił się od Gliwic na Częstochowę, Lanckoronę, Myślenice, a z Czorsztyna poszedł do Czerwonego klasztoru. Zrabowawszy go, za Niedzicą od południa stanęli na wzgórzu Taborem zwanem i ztąd uderzyli w 20,000 ludzi na Kieżmark, zdobyli go i spalili. Po ich odejściu pojedyncze bandy włóczyły się i łupiły po górach. Jedna z nich, składająca się z Czechów i Rusinów, pod wodzą jakiegoś Fryca Rusina, czyli Fedora, jakiegoś ruskiego kniazia bez kraju, co się w Czechach wychował, zakładała koło Cz. nowy zamek, z którego zamierzała napadać Polaków i Węgrów, aż wreszcie Władysław Jagiełło r. 1434 wysłał na nią dworzan swoich, którzy tych łupieżców rozbili i rozproszyli. W r. 1440 Władysław Warneńczyk, jadąc do Węgier dla objęcia tronu, w Cz. pożegnał się z matką Zofią i bratem Kazimierzem na zawsze, bo już do ojczyzny nie powrócił. R. 1464, po ogłoszeniu przez papieża Piusa II krucyaty na Turka, zebrało się i w Polsce pod niejakim Szczęsnym (Feliksem), szlachcicem, 12000 ochotnika czyli braci krzyżowej. Ci tak w Krakowie jak po drodze łupiąc, zdążali do Węgier nowotarską doliną na Cz. do Kieżmarku. Do drugiej połowy wieku 15 nie mamy żadnych wiadomości tyczących się starostów. R. 1462 starostą czorsztyńskim był Jakób Obulec z Góry, h. Odrowąż, podczaszy krakowski. W sto lat później 1543 starostą Piotr Kmita z Wiśnicza, wojew. i generał krakowski, wielki marszałek koronny, przemyski, spiski, kolski, czorsztyński starosta. Po mim w r. 1559 starostą czorsztyńskim widzimy Walentego z Dębian Dębińskiego a Piotrkowic, kasztelana sądeckiego i starostę chęcińskiego. W r. 1570 był starostą Jakób Dembiński, herbń Rawicz, drugi syn Walentego, referendarza koronnego (1548), potem kasztelana bieckiego, podskarbiego wielkokoronnego, kanclerza koronnego i kasztelana krakowskiego. Miał on synów trzech Stanisława, Jakóba i Erazma, którzy jeden po drugim byli starostami czorsztyńskiemi. W latach 1580,1588,1596 iia starostwie czorsztyńskim siedział Jan Sienieński z Sienna, kasztelan żarnowiecki, potem lwowski, w r. 1588 wojewoda podolski. Był także starostą horodelskim. W latach 1601, 1608 i 1615 Stanisław Cikowski z Wojsławic, podkomorzy generalny ziemi krakowskiej, starosta czorsztyński i babimoski (1608). W r. 1605 i 1618 wspominany jest Krzysztof Cikowski z Wojsławic, brat rodzony starosty, jako dzierżawca starostwa czorsztyńskiego. R. 1614 podstaroscim czorsztyńskim był Marcin Grodkowski z Ropkowej. Do r. 1617 Jan Baranowski, starosta przedborski i czorsztyński. Za przywilejem królewskim odstąpił on w grodzie piotrkowskim 23 grudnia 1616 starostwo czorsztyńskie Janowi Baranowskiemu, synowi zmarłego Andrzeja Baranowskiego, kasztelana ciechanowskiego i starosty praśnickiego. Tenże Jan Baranowski był starostą praśnickim i czorsztyńskim. R. 1643, 1651 i 1660 Jerzy Platemberg, szlachcic inflancki, podkomorzy wendeński, po śmierci Baranowskiego nastąpił na starostwo. R. 1701 Stanisława Morsztyna, wojewodę mazowieckiego, widzimy na tem starostwie. Ostatnim starostą był Józef Potocki, starosta halicki, kasztelan lwowski, pułkownik wojsk koronnych od r. 1763 do 31 maja 1797. Oprócz tego wiadomo, że r. 1516 burgrabią zamku czorsztyńskiego był Jan Mowski z Mowy, r. 1517 Grzegorz Sopski, starostą czorsztyńskim, a 1524 i 1530 Jakób Małaczyński podstaroscim; w roku 1543 tenże był dzierżawcą dóbr Czorsztyna. Roku 1536 był jakiś Janusz, syn Stanisława Janusza z Gnojnicy, podstaroscim czorsztyńskim. R. 1600 i 1603 wymieniony jest Hieronim Stradowski jako podstarości czorsztyński. Kilka szczegółów o postępowaniu z ludem niektórych z wymienionych starostów i urzędników ich, oraz jak sobie ważyli osobę króla, zestawił podług aktów grodzkich sądeckich Bronisław Gustawicz w swojej "Wycieczce po Czorsztyńskiemu (Warszawa, 1881). Za starosty Jerzego Platemberga, w czasie jego nieobecności w zamku czorsztyńskim, gdyż brał udział w wyprawie pod Beresteczkiera przeciwko Chmielnickiemu, r. 1651 niejaki Szymon Bzowski, naturalny syn Władysława IV, który później dla większej wziętości zwał się Aleksandrem Napierskim i Aleksandrem Kostką z Sternbergu, jako zwolennik Chmielnickiego, przybrawszy godność pułkownika królewskiego i zyskawszy sobie Marcina Radockiego, kościelnego w Pcimiu, i Stanisława Eętowskiego, sołtysa z Czarnego Dunajca, znanego pod imieniem marszałka, i oszukawszy Wiktoryna Zdanowskiego, podstarosciego nowotarskiego, burzył górali w imieniu Chmielnickiego, obiecując im większe swobody i zajął Cz. nie mający straży (18 czerwca 1651). Wkrótce atoli, bo 24 czerwca, wojsko Piotra Gembickiego, biskupa krakowskiego, obiegłszy zamek, zdobyło, i Napierskiego wraz z Łętowskim marszałkiem pojmało. Jeńców odwieziono do Krakowa. Później pochwycono także Marcina Radockiego. Wszystkich trzech skazano na śmierć, Napierskiego na wbicie na pal, Łętowskiego na ćwiertowanie a Radockiego na ścięcie i wystawienie głowy na palu. Egzekucya odbyła się 28 lipca 1651 r. na Krzemionkach za Kaźmirzem pod Krakowem. W czasie wojny szwedzkiej Jan Kaźmirz, uchodząc przed zdobywczym królem szwedzkim, Karolem Gustawem, z Krakowa przez Wiśnicz i Nowy Sącz, schronił się w Czorsztynie roku 1665 w wrześniu. Tutaj oczekiwał go Jerzy Lubomirski, marszałek wielkokoronny. Tenże namawiał go, aby, nie wyjeżdżając z Polski, zamieszkał na Spiżu w zamku lubowelskim. Król jednak nie przyjął rady jego i udał się do Głogowa mniejszego na Szląsku. Z Czorsztyna wysłał król list do Karola Gustawa, dodawszy posłańcowi za towarzysza jeńca szwedzkiego, pułkownika Forgwella, puszczonego na wolność, aby się wstawił za Sączem, któremu król radził się poddać. W czasie zamieszek wszczętych wstąpieniem Fryderyka Augusta na tron polski, ze Stanisławem Leszczyńskim, okolica Cz. wiele ucierpiała. Była ona widownią łupiestw, zniszczenia i niezliczonych krzywd, zrządzonych przef wojska obce i własne. Najwięcej ucierpiała od Rossyan, sprowadzonych w ono strony przez Teodora Lubomirskiego, starostę spiskiego, wojewodę krakowskiego, adherenta Fryderyka Augusta a przeciwnika Stan. Leszczyńskiego. W Czorsztyńskiem (1751) rabowali oni z lasów, bydło powyprowadzane zabierali; na starostwo nałożyli 50,000 tynfów kontrybucyi; spalili stodoły pod zamkiem i inne budynki wiejskie. W r. 1735 posłali oni z Lubowni do Cz. po owe pieniądze, a gdy tylko 5000 tynfów dostali, ruszył Darowski z oałem wojskiem do starostwa czorsztyńskiego, pojmał Nosa, rządzcę zamku, który, trzymany w więzieniu, musiał wydawać palety do wsi na pieniądze, siano, obroki i żywność dla ludzi. Wtedy ucierpiały bardzo wiele okoliczne wsi, jak Tylmanowa, Sczawnice, Krościenko, Ochotnica i t. d. Dopiero 2 lut. 1736 opuścił Darowski te strony. Również konfederaci barscy, uchodząc przed pogonią 1769 r., w murach Cz. szukali schronienia i punktu oparcia. Od tego czasu zamek cz. coraz bardziej upadał. Według lustracyi z r. 1765 był on dosyć obszerny, lecą dużo spustoszały, na którego naprawę starosta wystarczyć nie mógł. R. 1790 piorun uderzywszy w zamek spalił dach i przyśpieszył zupełny jego upadek. R. 1811, po śmierci ostatniego starosty, objął go rząd, który w r. 1819 odprzedał Janowi Maksymilianowi Dro-hojowskiemu (nr. 2 czerwca 1778, urn. 10 kwietnia 1851); tenże objął go w r. 1820 i dzierżył aż do roku 1851. E. 1853 objął go syn jego Marceli Drohojowski, obecny dziedzic. Chłopi czorsziyńscy burzyli pokryjomu mury; burzenie to miało sio rozpocząć za ostatniego starosty a potem za dzierżawy rządu. O to burzenie zamku niektórzy piszący o Czorsztynie z karygodną lekkomyślnością posądzali pierwszego właściciela Cz. i jego następcę, jakoby oni z ruin zamku pobudowali sobie dwór i wszelkie budynki gospodarskie. Tymczasem w jakim stanie odebrał go pierwszy dziedzic w r. 1820, w takim prawie i dziś go widzimy. Dzisiejsze dominium czorsztyńskie obejmuje (od r. 1824) wsio Cz., Kałuszową, Sromowce wyżnie i niżnie, Krośnice i Kluszkowce. Źródła tyczące się Czorsztyńszczyzny: Dzierzkowski L ?Czorsztyn", z widokiem ruin zamku czorsztyńskiego (Tygodnik illustr. t. V, str. 5), Warszawa 1862. Goszczyński S. "Czorsztyn", z ryciną (Przyj ludu. B. II, i 1, 109?110. Leszno 1835. Bałucki Michał "Noc na Czorsztynie" (Kalina Nr. 14) Kraków 1868. "Kwarta z dóbr niegdyś narodowych w obrębie dzisiejszej Galicy! z Krakowem, oraz Spiża polskiego.". (Czas, 69? 73). Kraków, 1862. L. Zejszner, "Opis ceognostyczny Czorsztyna i jego okolic" (Rocznik tow. nauk. krak.) T. XV Kraków. 1833. Dr. T. Tripplin, "Wycieczki po stokach galicyjskich i węgierskich Tatrów", Warszawa 1856. Barkowski, "Szkice historyczne" (Kostka Napierski), Lwów, 1880. cz. I. Bron. Gustawicz, "Z Wycieczki w Czorsztyńskie" (Warsz. 1881). M. Drohojowski, "Odpowiedź na zarzuty przez pana Paulina Stachurskiego w "Dzienniku lwowskim" r. 157 i 158 w artykule "Wycieczka do Pienin", dotyczące zburzenia zamku czorsztyńskiego, Kraków, 1869. M. Drohojowski, "List otwarty do Wielmożnego Bana Lucyana Tatomirą, autora Geografii Galicyi, obecnie redaktora
pisma Szkoła we Lwowie", Kraków 1880. "Tyg. ill." Nr. 181 seryi III I Nr. 228. Por.
bibliografią Tatr, Sącza, Pienin, Szczawnic.

Serwis wykorzystuje technologi? cookie w celu uprzyjemnienia u?ytkowania.